Suszone podgrzybki

Dodatki

Jesień to chyba najbardziej niedoceniana pora roku. Większość z nas kojarzy ją z krótkimi, deszczowymi dniami, nieustającą wilgocią i zimnym, wdzierającym się wszędzie powiewem wiatru. Warto jednak pamiętać, że jesień to także czas pełen kuchennych inspiracji, których nie znajdziemy o żadnej innej porze roku. Pod koniec września w polskich lasach pojawiają się grzyby, a wśród nich najpopularniejsze są podgrzybki brunatne. To właśnie one stanowią bazę wielu sezonowych dań i są jednym z najczęściej suszonych grzybów w polskich domach. W tym artykule dowiesz się, jak suszyć podgrzybki i jak najlepiej je przygotować do dłuższego przechowywania.

Suszone grzyby w misce

Jak suszyć podgrzybki – bliższe spojrzenie na „uboższych krewnych” prawdziwków

W polskich lasach podgrzybki brunatne zyskały miano popularnych grzybów, często określanych jako „ubożsi krewni” najbardziej pożądanego borowika, znanego również jako prawdziwek. I rzeczywiście, oba te gatunki grzybów należą do tej samej rodziny – Boletaceae, czyli borowikowatych. Podgrzybki brunatne, które pojawiają się w dużej liczbie w lasach liściastych i mieszanych od końca lata, a nawet wcześniej, bo od lipca, są łatwe do znalezienia, ponieważ często rosną grupami.

Ciekawostką jest fakt, że w naszym kraju podgrzybka brunatnego po raz pierwszy zdefiniował mykolog i botanik Feliks Kwieciński, nadając mu nazwę „grzyb płowy”. Dzisiejsza nazwa podgrzybka brunatnego znana jest jednak relatywnie od niedawna, bo dopiero od lat sześćdziesiątych XX wieku, kiedy to badaczka Polskiego Towarzystwa Botanicznego, Alina Skirgiełło, umieściła ten gatunek w atlasach grzybów.

Dlaczego warto suszyć podgrzybki brunatne?

Podgrzybki brunatne są cenione nie tylko za swój smak, ale również za walory zdrowotne. Jak wspomniano, należą do rodziny borowikowatych i pod względem walorów kulinarnych wcale nie ustępują prawdziwkom. Suszenie tych grzybów jest jedną z najlepszych metod ich konserwacji, ponieważ pozwala zachować ich aromat i wartości odżywcze na długie miesiące.

Podgrzybki brunatne, mimo swojej popularności, zawierają wiele cennych substancji odżywczych. Są bogate w białko oraz witaminy A, B, C, D, E oraz PP. Dodatkowo, ich kapelusze zawierają kwasy linolowyoleinowy, które wpływają korzystnie na kondycję skóry. Są także niskokaloryczne, dzięki czemu idealnie nadają się do zdrowej diety. Warto jednak pamiętać, że grzyby, w tym podgrzybki, zawierają chitynę – błonnik, który może być trudny do strawienia, co sprawia, że nie zaleca się ich spożywania późnym wieczorem ani podawania dzieciom poniżej 6. roku życia.

Świeżo ścięte podgrzybki na mchu w lesie
Składniki:
  • Podgrzybki brunatne – ilość dowolna.
  • Papier do pieczenia.
Sposób wykonania

SUSZONE PODGRZYBKI BRUNATNE

Jak wysuszyć podgrzybki – przygotowanie

Zanim zaczniemy suszenie podgrzybków, musimy je odpowiednio przygotować. To bardzo ważny krok, który decyduje o jakości suszonych grzybów. Pierwszym krokiem jest dokładne oczyszczenie grzybów. Warto pamiętać, że podgrzybki mają delikatną strukturę, dlatego najlepszym sposobem jest usuwanie brudu za pomocą pędzelka o miękkim włosiu lub nożyka. Można również delikatnie obmyć grzyby pod bieżącą wodą, ale nie jest to zalecane, ponieważ woda może przedłużyć proces suszenia. Im mniej wilgoci, tym szybciej grzyby się wysuszą.

Podczas przygotowywania podgrzybków do suszenia warto rozważyć ich rozmiar. Mniejsze grzyby najlepiej suszyć w całości, ponieważ zachowują swój kształt i wygląd. Większe egzemplarze warto pokroić wzdłuż – zarówno kapelusze, jak i trzonki – co przyspieszy suszenie i pozwoli zachować ich naturalny wygląd po procesie.

Metody suszenia podgrzybków – Tradycyjne i nowoczesne metody

Suszenie podgrzybków to proces, który można przeprowadzić na kilka różnych sposobów. Jak suszyć podgrzybki, aby zachować ich pełen aromat i wartości odżywcze? Jedną z tradycyjnych metod, znaną od setek lat, jest przewlekanie grzybów na nitkę lub sznurek i wieszanie ich w przewiewnym, suchym miejscu. Ta metoda jest wyjątkowo skuteczna, ale wymaga czasu – suszenie w ten sposób może trwać kilka dni, w zależności od wilgotności powietrza i wielkości grzybów.

Współczesne technologie oferują jednak szybsze i równie skuteczne rozwiązania. Coraz więcej osób sięga po elektryczne suszarki do grzybów, które przyspieszają proces. Dzięki precyzyjnej kontroli temperatury, suszenie podgrzybków trwa tylko kilka godzin, a efekty są znakomite. Warto ustawić temperaturę na około 50-60°C, co pozwala zachować pełnię smaku i wartości odżywczych.

Jeśli nie posiadasz suszarki, możesz z powodzeniem suszyć grzyby w piekarniku. Jak suszyć podgrzybki brunatne w piekarniku? Wystarczy ułożyć oczyszczone grzyby na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a piekarnik ustawić na 50-60°C z termoobiegiem. Ważne jest, aby drzwiczki piekarnika pozostawić lekko uchylone, co pozwoli na odparowanie wilgoci. Suszenie w piekarniku trwa zazwyczaj kilka godzin – do momentu, aż grzyby staną się twarde i suche.

Jakie są zalety suszonych podgrzybków?

Suszone podgrzybki to prawdziwe bogactwo smaku i aromatu. Ich intensywny zapach potrafi wzbogacić wiele potraw, od zup po sosy, a także dania świąteczne, takie jak postna kapusta czy barszcz czerwony. Podgrzybki brunatne są nie tylko smaczne, ale i zdrowe – zawierają dużą ilość białka oraz witamin z grupy A, B, C, D, E i PP. Ponadto, w ich kapeluszach znajdują się kwasy tłuszczowe, które pozytywnie wpływają na naszą skórę.

Co ciekawe, suszone podgrzybki są także niskokaloryczne, co sprawia, że idealnie nadają się do zdrowej diety. Warto jednak pamiętać, że grzyby zawierają błonnik w postaci chityny, który może być trudny do strawienia, dlatego nie zaleca się spożywania ich późnym wieczorem oraz podawania dzieciom poniżej 6. roku życia i osobom starszym.

Jak przechowywać suszone podgrzybki?

Po zakończeniu suszenia niezwykle ważne jest odpowiednie przechowywanie grzybów, aby nie straciły one swojego aromatu i wartości odżywczych. Suszone podgrzybki najlepiej przechowywać w suchym, przewiewnym miejscu. Można je przechowywać w szklanych słoikach przykrytych gazą lub w lnianych torbach, które zapewniają odpowiednią cyrkulację powietrza. Dzięki temu grzyby nie ulegną zepsuciu i będą gotowe do użycia przez wiele miesięcy.

Przepis przygotował:

Łukasz Gładysiak

ŁUKASZ GŁADYSIAK

Jestem humanistą w każdym calu, który przede wszystkim ubóstwia jedzenie i towarzyszące mu ceremoniały. Lubię też wiedzieć, dlaczego dana potrawa składa się z tego, z czego się składa i jaka jest jej geneza. Nie jestem kucharzem, choć kuchnia to jedno z moich ulubionych miejsc w domu. Uwielbiam historyczną gastronomię, zarówno tę, staropolską, jak i pochodzącą z innych zakątków świata. Do tego staram się przemycić ideę, która towarzyszyła naszym przodkom w kuchni praktycznie od zarania świata, czyli: „Zero Waste? Ale to już było!”.

Nie czekaj do jutra, zacznij dzisiaj!

Razem możemy uczynić naszą planetę miejscem, w którym warto żyć.